Dodatkowe wzmocnienia na kładce na Ołowiance. Zwodzenie wstrzymane do końca lipca
Na kładce na Ołowiance prowadzone są dodatkowe prace, a przeprawa pozostaje otwarta dla pieszych. Do czasu ich zakończenia obiekt nie będzie jednak zwodowany, bo najnowsze badania wskazały na potrzebę kolejnego etapu wzmocnień konstrukcji.
Co wykazały badania techniczne
Podczas prac konserwacyjnych sprawdzono stan połączeń śrubowych zakotwień siłownika odpowiadającego za zwodzenie kładki. Diagnostyka pokazała, że trzeba wykonać 40 nowych zakotwień, aby zapewnić właściwe parametry konstrukcji.
Po wykonaniu tych elementów przeprowadzono kolejne pomiary. To właśnie one ujawniły potrzebę dalszego wzmocnienia oraz zamontowania aparatury pomiarowej, która ma wspierać ocenę stanu obiektu w trakcie użytkowania i prowadzonych robót.
Jakie prace są teraz prowadzone
Zakres kolejnych działań jest konsultowany ze specjalistami, w tym z Politechniki Gdańskiej. Roboty realizowane są zgodnie z ich zaleceniami i według aktualnych założeń mają potrwać najprawdopodobniej do końca lipca.
W praktyce oznacza to, że kładka nadal służy pieszym, ale nie wróci jeszcze do pełnej funkcji zwodzenia. Po zakończeniu wszystkich działań ma zostać przywrócony dotychczasowy harmonogram zwodzenia obiektu.
Zakres niezbędnych działań konsultowany jest między innymi ze specjalistami z Politechniki Gdańskiej.
Weronika Korol, Gdański Zarząd Dróg
Co to oznacza dla użytkowników kładki
Dla mieszkańców i osób odwiedzających Ołowiankę najważniejsza jest informacja, że przejście pozostaje dostępne, choć z ograniczeniem dotyczącym zwodzenia. To istotne zwłaszcza w miejscu intensywnie wykorzystywanym przez spacerowiczów i turystów, gdzie każda zmiana organizacji ruchu ma bezpośredni wpływ na codzienne korzystanie z przeprawy.
Dodatkowe wzmocnienia mają zapewnić bezpieczne funkcjonowanie konstrukcji w dłuższej perspektywie. W takich przypadkach krótkotrwałe utrudnienia są elementem szerszego procesu utrzymania infrastruktury, który ma znaczenie nie tylko dla wygody, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa użytkowników.
Co będzie dalej
Jeżeli prace zakończą się zgodnie z planem, do końca lipca kładka ma odzyskać pełną funkcjonalność. Wtedy powinien wrócić również ustalony wcześniej harmonogram zwodzenia, a obiekt będzie mógł działać już bez obecnych ograniczeń.
- kładka pozostaje otwarta dla ruchu pieszego,
- zwodzenie jest tymczasowo wstrzymane,
- termin zakończenia prac jest planowany najprawdopodobniej do końca lipca,
- w realizację i ocenę zakresu robót zaangażowani są specjaliści, w tym z Politechniki Gdańskiej.
Informacje przekazał Gdański Zarząd Dróg.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!