Gdańsk znów bierze na cel rdestowca: monitoring i nowe miejsca do zabezpieczenia
Wystarczy chwila nieuwagi, by zdominował skwer, jar albo skarpę przy ulicy. Rdestowiec (Reynoutria spp.) – jedna z najbardziej ekspansywnych roślin inwazyjnych w Polsce – ponownie znalazł się na celowniku miejskich służb. Gdański Zarząd Zieleni wraca do działań rozpoczętych w 2025 roku i w 2026 stawia na dwa kierunki: sprawdzanie efektów dotychczasowych zabezpieczeń oraz wejście na kolejne, świeżo wskazane stanowiska.
Wracamy do walki z rdestowcem. W tym roku skupiamy się zarówno na monitorowaniu efektów ubiegłorocznych działań, jak i zabezpieczaniu nowych stanowisk tego inwazyjnego gatunku.
Magdalena Kiljan, Gdański Zarząd Zieleni
W praktyce to praca rozpisana na lata. Rdestowiec błyskawicznie zajmuje nowe tereny, buduje zwarte łany i wypiera rodzime gatunki, a jego podziemne kłącza sprawiają, że jednorazowa akcja nie wystarczy. Dlatego miasto kontynuuje program ograniczania rozprzestrzeniania się rośliny na terenach zarządzanych przez Gdański Zarząd Zieleni – z naciskiem na konsekwencję i regularne kontrole.
Dofinansowanie i przetarg: czas na oferty do 25 czerwca
Tegoroczne prace mają być realizowane w ramach zadania pod pełną nazwą: „Zwalczanie roślin inwazyjnych w Gdańsku poprzez wykonanie kompleksowych prac związanych z usuwaniem oraz ograniczaniem rozprzestrzeniania się gatunku rośliny inwazyjnej – rdestowca (Reynoutria spp.)”. Finansowanie zapewnia Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, a wartość dofinansowania wynosi do 50 000 zł.
Gdański Zarząd Zieleni rozpoczął postępowanie na wybór wykonawców robót. Zainteresowane firmy mogą składać oferty do 25 czerwca. Szczegóły dotyczące programu wsparcia dostępne są na stronie www.wfos.gdansk.pl.
Gdzie i na jakiej powierzchni będą prowadzone działania
Łącznie do tegorocznego etapu włączono stanowiska o powierzchni 0,7511 ha. To zarówno miejsca, gdzie prace rozpoczęły się w 2025 roku i teraz wymagają utrzymania oraz kontroli, jak i nowe lokalizacje – wytypowane po przeglądach terenowych, obserwacjach oraz zgłoszeniach Mieszkańców.
| Zakres prac w 2026 roku | Powierzchnia |
|---|---|
| Monitoring i utrzymanie działań wykonanych w 2025 roku | 0,5972 ha |
| Nowe stanowiska objęte zwalczaniem | 0,1539 ha |
| Łącznie | 0,7511 ha |
Co zrobiono w 2025 roku: siatkowanie i długotrwałe okrywanie
Ubiegłoroczny start programu oparto na dwóch metodach ograniczania rdestowca: siatkowaniu oraz długotrwałym okrywaniu. Zanim pojawiły się zabezpieczenia, usuwano biomasę roślin – zarówno nowe pędy, jak i pozostałości z wcześniejszych sezonów – a następnie materiał roślinny zagospodarowano zgodnie z przepisami dotyczącymi postępowania z gatunkami inwazyjnymi.
Metodę siatkowania wdrożono w kilku punktach miasta:
- lokalnie na Biskupiej Górce,
- przy ul. Na Stoku,
- przy Zbiorniku Jabłoniowa,
- w Parku im. Ronalda Reagana.
Z kolei długotrwałe okrywanie zastosowano w następujących lokalizacjach:
- teren gminnej działki w Gdańsku-Świbnie,
- Jar Wilanowski,
- rejon ul. Nobla.
Dlaczego sam montaż zabezpieczeń nie wystarczy
Walka z rdestowcem nie kończy się w dniu wykonania zabezpieczenia. Skuteczność zależy od stałej kontroli, wykrywania odrostów i szybkich napraw – szczególnie po wichurach, ulewach czy ingerencji osób postronnych. W 2026 roku miasto planuje monitorować wszystkie stanowiska z 2025 roku, by ocenić stan techniczny zabezpieczeń i sprawdzić, czy roślina nie próbuje „wrócić” na powierzchnię.
Kontrole na stanowiskach siatkowanych mają obejmować m.in.:
- stan techniczny siatek i stabilność mocowań,
- stan oznakowania terenu,
- występowanie przerostów pędów przez siatkę,
- ocenę, czy zabezpieczenie obejmuje całą powierzchnię zajmowaną przez rdestowca.
Jeśli pojawią się uszkodzenia, zaplanowano naprawy, uzupełnianie elementów mocujących i usuwanie odrastających pędów.
W przypadku długotrwałego okrywania sprawdzane mają być m.in.:
- stan warstw amortyzujących, okrywających i ochronnych,
- szczelność materiałów okrywających,
- wpływ warunków atmosferycznych na zabezpieczenia,
- oznakowanie terenu i ewentualne przerosty roślin.
Jeżeli zajdzie potrzeba, warstwy ochronne będą uzupełniane, a powstałe uszkodzenia – naprawiane.
Nowe stanowiska: lista ulic i rejonów objętych pracami
Równolegle Gdański Zarząd Zieleni wchodzi na nowe obszary, gdzie rdestowiec został wskazany do działań w 2026 roku. Na części z nich zastosowane będzie długotrwałe okrywanie, a w pozostałych – siatkowanie.
Długotrwałe okrywanie ma zostać wykonane w lokalizacjach:
- Świbno,
- ul. Wileńska 28,
- ul. Partyzantów,
- ul. Darżlubska,
- Jar Wilanowski,
- ul. Cienista/Cmentarna,
- ul. Cmentarna,
- ul. Słowiańska,
- ul. Stokrotki 21,
- ul. Wieżycka,
- ul. Potokowa.
Siatkowanie zaplanowano natomiast w rejonie:
- ul. Fultona,
- Skweru prof. Jerzego Sampa,
- ul. Nowolipie.
Jak działają metody stosowane przeciw rdestowcowi
W przypadku siatkowania najpierw usuwa się część nadziemną rośliny, a stanowisko osłania specjalną ocynkowaną siatką stalową montowaną kilka centymetrów nad ziemią. Odrastające pędy uderzają w barierę i wielokrotnie się wyłamują, co z czasem osłabia zapasy energii zgromadzone w kłączach. Warunek jest jeden: zabezpieczenie musi pozostać na miejscu przez wiele lat i być regularnie kontrolowane.
Długotrwałe okrywanie również startuje od usunięcia biomasy. Następnie teren przykrywa się warstwami materiałów amortyzujących, okrywających i ochronnych, które odcinają dostęp światła. To ogranicza fotosyntezę, a tym samym możliwość odbudowy rośliny. Także w tym wariancie kluczowe są: wieloletnie utrzymanie i systematyczne przeglądy.
Stawką jest bioróżnorodność
Rdestowiec to gatunek obcego pochodzenia i – jak podkreślają miejskie służby – realne zagrożenie dla lokalnej bioróżnorodności. Tam, gdzie pojawia się na dobre, tworzy zwarte skupiska, ogranicza rozwój rodzimych roślin i zmienia charakter siedlisk. Cel działań w Gdańsku jest więc precyzyjny: ograniczać występowanie rdestowca na terenach miejskich i chronić cenne przyrodniczo obszary.
Program, rozpoczęty w 2025 roku i kontynuowany w 2026, ma przede wszystkim powstrzymać ekspansję rośliny – a to wymaga cierpliwości, kontroli i reagowania na każdy sygnał, że rdestowiec próbuje odzyskać teren.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!