Piątek, 12 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Onufry, Leon

179,5 mln zł na bioelektrociepłownię w Gdańsku. Umowa podpisana w NFOŚiGW

Gdańsk zrobił kolejny duży krok w kierunku domknięcia systemu gospodarowania odpadami i lokalnego wytwarzania energii. W środę, 10 czerwca 2026 roku, w Warszawie w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisano umowę, która zapewnia finansowanie budowy bioelektrociepłowni w Zakładzie Utylizacyjnym. Nowa instalacja ma przekształcać bioodpady w prąd, ciepło oraz certyfikowany nawóz organiczny wolny od mikroplastiku. Uruchomienie zaplanowano na drugą połowę 2028 roku.

Dokument podpisała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. W spotkaniu uczestniczyli także Sławomir Kiszkurno, prezes zarządu Zakładu Utylizacyjnego oraz Sebastian Kozłowski, wiceprezes zarządu ZUT. Inwestycja ma znaczenie nie tylko dla miejnej infrastruktury komunalnej, ale również dla bezpieczeństwa energetycznego oraz realizacji lokalnych celów klimatycznych.

To inwestycja, która wzmacnia nasze bezpieczeństwo energetyczne i jednocześnie wpisuje się w ambitną politykę klimatyczną Gdańska. To kolejny ważny krok w budowie nowoczesnego, zamkniętego systemu gospodarki odpadami w Gdańsku

Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska

Umowa w NFOŚiGW: dotacja i preferencyjna pożyczka

Całkowity koszt przedsięwzięcia określono na 179,5 mln zł netto. Finansowanie z NFOŚiGW zostało podzielone na dwa filary: część bezzwrotną oraz zwrotną, ale na korzystniejszych warunkach niż standardowy kredyt.

Element finansowaniaUdziałKwota
Bezzwrotna dotacja45 proc. kosztówok. 80,8 mln zł
Preferencyjna pożyczka55 proc. kosztówok. 98,7 mln zł
Łączny koszt inwestycji100 proc.179,5 mln zł netto

Miasto podkreśla, że sięganie po finansowanie zewnętrzne pozwala utrzymać tempo zmian w obszarze gospodarki odpadami bez przerzucania całego ciężaru na budżet samorządu.

Co powstanie w Zakładzie Utylizacyjnym

Bioelektrociepłownia ma działać jako nowoczesna instalacja do zagospodarowania odpadów organicznych, w tym selektywnie zbieranych odpadów kuchennych i bioodpadów. Kluczowy jest zamknięty proces technologiczny – to on ma ograniczać do minimum uciążliwości zapachowe, które w przeszłości bywały jednym z najczęściej zgłaszanych problemów w sąsiedztwie podobnych instalacji.

W zakres inwestycji wpisano także poprawę infrastruktury towarzyszącej. Plan zakłada zadaszenie placów składowania i wyładunku odpadów oraz modernizację gospodarki wodno‑ściekowej zakładu.

  • zamknięty proces technologiczny przetwarzania bioodpadów ograniczający uciążliwości zapachowe,
  • zadaszenie placów składowania i wyładunku odpadów,
  • modernizacja gospodarki wodno‑ściekowej Zakładu Utylizacyjnego.

60 tys. ton bioodpadów rocznie i energia dla miasta

Po uruchomieniu instalacja ma przerabiać około 60 000 ton bioodpadów rocznie. Efektem będzie jednocześnie produkcja energii elektrycznej, ciepła oraz nawozu organicznego. Według założeń roczna produkcja energii ma wyglądać następująco:

  • ok. 14 000 MWh energii elektrycznej rocznie – to poziom wystarczający dla ok. 7 000 gdańskich gospodarstw domowych,
  • ok. 54 000 GJ energii cieplnej rocznie – odpowiadającego potrzebom ok. 3 000 mieszkań,
  • certyfikowany nawóz organiczny wolny od mikroplastiku.

Wyprodukowana energia ma trafić zarówno do samego Zakładu Utylizacyjnego, jak i do miejskiej sieci energetycznej oraz ciepłowniczej Gdańska, wzmacniając lokalne źródła wytwarzania.

Bioelektrociepłownia wyprodukuje rocznie około 14 000 MWh energii elektrycznej oraz blisko 54 000 GJ energii cieplnej. Prąd i ciepło wytworzone w nowej instalacji zasilą nie tylko nasz zakład, lecz także sieć energetyczną i ciepłowniczą Gdańska, stanowiąc stabilne źródło odnawialnej energii. Jednocześnie zwiększamy poziomy recyklingu i ograniczamy uciążliwości zapachowe dla mieszkańców

Sławomir Kiszkurno, prezes zarządu Zakładu Utylizacyjnego

Recykling, oszczędności i domknięcie systemu odpadowego

Miasto zakłada, że nowe rozwiązanie wzmocni selektywną zbiórkę i podniesie poziom recyklingu w Gdańsku o 5–7 punktów procentowych. W praktyce oznacza to także aspekt finansowy: dzięki uniknięciu kar i podwyższonych opłat środowiskowych oszczędności dla miejskiego budżetu szacowane są na od 3,5 do 5 mln zł rocznie.

Bioelektrociepłownia ma też dopełnić układ, który miasto buduje od kilku lat. Bezpośrednim „partnerem” dla nowej instalacji jest Port Czystej Energii – elektrociepłownia uruchomiona przez Gdańsk o wartości ponad 660 mln zł, współfinansowana ze środków unijnych kwotą 270 mln zł. Port Czystej Energii zajmuje się frakcją nienadającą się do recyklingu, natomiast planowana bioelektrociepłownia ma przejąć frakcję biologiczną.

Po starcie inwestycji w drugiej połowie 2028 roku Gdańsk ma dysponować pełnym, zamkniętym systemem odzysku energii z odpadów – obejmującym zarówno odpady komunalne, jak i bioodpady – co, jak podkreślają władze miasta, należy do rzadkości wśród polskich samorządów.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Gdańsk z perspektywy mieszkańców, łącząc rzetelność informacji z wrażliwością na lokalne potrzeby.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!