URC 2026 w Gdańsku: blisko 10 mld euro w umowach i tysiące spotkań o odbudowie Ukrainy
Gdańsk na dwa dni zamienił się w miejsce, gdzie decyzje polityczne mieszały się z biznesowymi negocjacjami, a rozmowy o przyszłości Ukrainy schodziły z poziomu deklaracji na poziom podpisów pod dokumentami. Ukraine Recovery Conference 2026 zgromadziła w mieście szefów rządów, ministrów, przedstawicieli Komisji Europejskiej, organizacji międzynarodowych, instytucji finansowych, biznesu i samorządów. W efekcie spotkań zapadły ustalenia, które mają wyznaczyć kolejne etapy odbudowy Ukrainy.
Konferencja – jak podkreślali uczestnicy – miała podwójny wymiar. Z jednej strony była areną debat o bezpieczeństwie Europy i zakończeniu wojny, z drugiej: dużym wydarzeniem inwestycyjnym, nastawionym na projekty, finansowanie i kontrakty. Jednocześnie URC 2026 wzmocniła wizerunek Gdańska jako miasta, które potrafi organizować wydarzenia o globalnej skali i budować przestrzeń do dialogu.
Piąta edycja, rekordowy rozmach i kolejny gospodarz już znany
Ukraine Recovery Conference 2026 była piątą odsłoną najważniejszego międzynarodowego forum dotyczącego odbudowy Ukrainy. Wcześniej gospodarze spotykali się w Lugano, Londynie, Berlinie i Rzymie. Tym razem do Gdańska przyjechało ponad 7 tys. osób z blisko 70 państw.
W ciągu dwóch dni odbyło się 27 paneli dyskusyjnych oraz ponad 50 wydarzeń towarzyszących. Równolegle prowadzono setki spotkań przedstawicieli administracji publicznej, biznesu i instytucji finansowych – także w formule intensywnych rozmów B2B, dla których przygotowano 45 dedykowanych przestrzeni. Organizatorzy potwierdzili też, że w przyszłym roku URC przeniesie się do Estonii, a gospodarzem będzie miasto Tallin.
- 27 paneli dyskusyjnych w programie głównym
- ponad 50 wydarzeń towarzyszących w kilkunastu lokalizacjach
- 45 dedykowanych przestrzeni B2B dla rozmów biznesowych
- ponad 7 tys. uczestników z blisko 70 państw
Dlaczego właśnie Gdańsk? Historia miasta stała się ważnym kontekstem
Wybór Gdańska na miejsce URC 2026 łączono z doświadczeniem miasta, którego historyczne centrum zostało niemal całkowicie zniszczone podczas II wojny światowej, a później odbudowane wysiłkiem mieszkańców. W tle pojawiał się też symboliczny wątek narodzin Solidarności i pokojowych przemian, które wpłynęły na losy Europy.
Jak przekazywały władze miasta, wśród rozmów z partnerami często powracał motyw atmosfery panującej w Gdańsku oraz roli mieszkańców – zarówno w codziennym funkcjonowaniu miasta, jak i w sposobie przyjęcia zagranicznych delegacji. Podkreślano też samorządowy wymiar wydarzenia: spotkania z przedstawicielami ukraińskich regionów miały pokazać, że odbudowa dzieje się już teraz, mimo trwającej wojny, a lokalne wspólnoty w Ukrainie szukają praktycznych partnerstw.
Przede wszystkim chcę z całego serca podziękować wszystkim, którzy przez ostatnie trzy dni tworzyli tę wyjątkową konferencję – setkom wolontariuszy, służbom, organizatorom, ale także mieszkankom i mieszkańcom Gdańska za ich życzliwość i wyrozumiałość. W rozmowach z naszymi partnerami nieustannie słyszałam, że o wyjątkowości tego wydarzenia zdecydowała atmosfera, a tę atmosferę tworzymy właśnie my – ludzie, którzy na co dzień żyją w Gdańsku. To dla nas ogromne wyróżnienie, że mogliśmy być gospodarzem wydarzenia o światowej skali. Tylko do dzisiejszego poranka konferencja zaowocowała ponad siedmioma tysiącami publikacji, które dotarły do ponad pięćdziesięciu milionów odbiorców na całym świecie. Dla mnie szczególnie ważny był wymiar samorządowy – spotkania z przedstawicielami ukraińskich regionów pokazały, jak wiele możemy się od siebie uczyć i jak cenne są zarówno wieloletnie partnerstwa, jak i nowe relacje, które tutaj powstały. Odbudowa Ukrainy trwa już dziś, mimo że wojna nadal się nie zakończyła, a determinacja ukraińskich samorządów i mieszkańców pokazuje niezwykłą siłę i nadzieję, z której wszyscy możemy czerpać. Wierzę, że Gdańsk po raz kolejny udowodnił, że jest miejscem dialogu, współpracy i rodzenia się nowych idei, które będą służyć nie tylko Ukrainie, ale także pokojowi i bezpieczeństwu całej Europy.
Aleksandra Dulkiewicz
Od deklaracji do podpisów: ok. 200 dokumentów i blisko 10 mld euro
Najbardziej wymiernym efektem URC 2026 okazały się porozumienia, które – według podsumowania konferencji – będą realizowane w najbliższych latach. W Gdańsku podpisano około 200 umów, porozumień i listów intencyjnych. Łączna wartość tych deklaracji i kontraktów została oszacowana na blisko 10 mld euro.
Wśród kluczowych zapowiedzi znalazły się decyzje Komisji Europejskiej. Ogłoszono przekazanie Ukrainie kolejnych 3,2 mld euro wsparcia. Zapowiedziano również uruchomienie programu o wartości 6 mld euro, mającego wspierać rozwój produkcji dronów, oraz European Flagship Fund o wartości 220 mln euro.
Ważnym elementem gdańskich ustaleń było także porozumienie dotyczące programu realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Zgodnie z zapowiedzią, BGK przeznaczy 100 mln euro na pożyczki dla ukraińskich miast i gmin – z przeznaczeniem na odbudowę infrastruktury komunalnej i usług publicznych.
| Ustalenie / program | Kwota |
|---|---|
| Łączna wartość podpisanych dokumentów (umowy/porozumienia/listy intencyjne) | blisko 10 mld euro |
| Wsparcie ogłoszone przez Komisję Europejską | 3,2 mld euro |
| Program wspierający rozwój produkcji dronów | 6 mld euro |
| European Flagship Fund | 220 mln euro |
| Program pożyczkowy Bank Gospodarstwa Krajowego dla ukraińskich miast i gmin | 100 mln euro |
Już dziś możemy powiedzieć, że skala konferencji robi ogromne wrażenie – wzięło w niej udział 7,5 tysiąca uczestników, blisko 70 delegacji państwowych i ponad 30 organizacji międzynarodowych, a także przedstawiciele biznesu, którzy stanowili blisko 5 tysięcy uczestników. Za tymi liczbami kryje się jednak coś znacznie ważniejszego – setki rozmów, nowe partnerstwa oraz blisko 200 podpisanych porozumień, listów intencyjnych i umów, które tworzą fundament przyszłej odbudowy Ukrainy.
Eliza Zeidler, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych
Miasto w trybie konferencyjnym: lotnisko, AmberExpo i praca tysięcy osób
URC 2026 była dla Gdańska także testem organizacyjnym. W przygotowanie i obsługę wydarzenia zaangażowano około 2 tys. osób, a przedsięwzięcie napędziło pracę lokalnych firm z branży hotelarskiej, gastronomicznej, transportowej, technicznej i eventowej.
Pod względem infrastruktury kluczową rolę odegrało centrum kongresowe AmberExpo, a w jego otoczeniu wprowadzono zmiany w organizacji ruchu – ograniczone, jak informowano, do niezbędnego minimum. Ważnym ogniwem logistycznym był Port Lotniczy Gdańsk, który w czasie konferencji obsłużył ponad 70 dodatkowych operacji lotniczych.
W podsumowaniach podkreślano ocenę pracy służb i organizatorów w kilku obszarach jednocześnie: bezpieczeństwie, transporcie publicznym i koordynacji działań. Równie często pojawiał się wątek wolontariuszy i jakości obsługi, w tym znajomości języków obcych oraz gotowości do pomocy.
- Port Lotniczy Gdańsk: ponad 70 dodatkowych operacji lotniczych
- Organizacja: około 2 tys. osób pracujących przy wydarzeniu
- Utrudnienia komunikacyjne wokół AmberExpo: ograniczone do minimum
Gdańsk w światowym obiegu informacji: miliony odbiorców i tysiące wzmianek
Konferencja „wyszła” poza mury centrum kongresowego. Ponad 50 wydarzeń towarzyszących rozlokowano w kilkunastu miejscach w mieście, co miało pozwolić uczestnikom lepiej poznać Gdańsk – jego historię, kulturę i przestrzeń. Dla wielu osób była to pierwsza wizyta w tym miejscu.
Zasięg wydarzenia był widoczny także w sieci. W mediach społecznościowych URC 2026 miała wygenerować ponad 7,2 tys. publikacji i wzmianek, docierając do ponad 53 mln odbiorców. W samych podsumowaniach organizatorów pojawiła się również informacja o ponad siedmiu tysiącach publikacji, które do poranka po wydarzeniu miały dotrzeć do ponad pięćdziesięciu milionów osób na świecie.
Te liczby mówią same za siebie – byliśmy świadkami wyjątkowego i prawdopodobnie największego w tym roku w Europie wydarzenia biznesowo-politycznego. To była konferencja wyjątkowa, bo chyba jedyna, podczas której równolegle toczyły się najważniejsze debaty polityczne o zakończeniu wojny i przyszłości Europy oraz podpisywano konkretne umowy, listy intencyjne i kontrakty dotyczące odbudowy Ukrainy. Właśnie na tym polega jej siła – tu nie rozmawia się tylko o przyszłości, ale jednocześnie podejmuje się decyzje i realizuje konkretne projekty. Bardzo dziękuję Miastu Gdańsk, że podjęło się organizacji tego wydarzenia. Gdańsk stał się centrum najważniejszych europejskich debat, a jednocześnie miejscem, w którym powstawały realne partnerstwa dla odbudowy Ukrainy. Dla mnie symbolem tej konferencji jest również porozumienie dotyczące remontu kościoła św. Mikołaja w Kijowie – dowód na to, że rzeczy, które przez lata wydawały się niemożliwe, dziś stają się rzeczywistością.
Paweł Kowal, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych i Pełnomocnik Rządu ds. Odbudowy Ukrainy
Co zostaje po URC 2026: kontakty, programy i konkretne instrumenty finansowe
Bilans gdańskiej edycji URC 2026 zamyka się nie tylko w statystykach uczestników i w globalnym zasięgu publikacji. Najistotniejsze są instrumenty i zobowiązania: od decyzji Komisji Europejskiej, przez programy wspierające strategiczne sektory, po narzędzia dla ukraińskich samorządów, takie jak finansowanie pożyczkowe w ramach programu Bank Gospodarstwa Krajowego.
W kalendarzu międzynarodowych spotkań dotyczących odbudowy Ukrainy kolejnym punktem ma być Estonia i miasto Tallin. Jednak ustalenia z Gdańska – około 200 podpisanych dokumentów o wartości blisko 10 mld euro – mają pracować dalej, już po wyjeździe delegacji, w procesie, który rozpisano na najbliższe lata.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!