Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian

Secesyjny sklep z 1892 roku czeka na nowego gospodarza. Ten lokal na Oruni to perełka

Reklamuj sie w tym artykule

W samym sercu Oruni, w kamienicy wzniesionej w 1892 roku, znajduje się lokal, który przenosi w czasie. Secesyjne kafle, wzorzysta posadzka i oryginalne haki po przedwojennym sklepie rzeźniczym – to wszystko czeka na nowego najemcę. Gdańskie Nieruchomości ogłosiły właśnie wynajem tego wyjątkowego miejsca przy ul. Gościnnej 2.

Klimat, którego nie oddadzą żadne zdjęcia

Wystarczy przekroczyć próg, by poczuć atmosferę dawnego Gdańska. Ściany pokrywają secesyjne płytki ceramiczne z motywami geometrycznymi i roślinnymi, wyprodukowane przez słynną manufakturę Villeroy & Boch. Kompozycja płytek układa się w dekoracyjne panele, a całość uzupełniają kafelkowa posadzka, fasety, elementy drewniane i stiukowe dekoracje. To wnętrze, jakiego próżno szukać gdzie indziej w mieście.

Kamienica rodziny Borzychowskich zachowała także inne oryginalne elementy: drewnianą klatkę schodową, historyczne drzwi wejściowe i charakterystyczną attykę z datą budowy i nazwiskiem fundatora. Wszystko to sprawia, że lokal jest nie tylko powierzchnią użytkową, ale prawdziwym świadkiem historii dzielnicy.

Od ekskluzywnego rzeźnika po Warzywniak Oruński

Przed wojną w tym miejscu działał ekskluzywny sklep rzeźniczy. Po nim pozostały żelazne haki, które do dziś zdobią wnętrze. Później mieścił się tu sklep rybny, a w latach 70. i 80. XX wieku ponownie sklep mięsny, który – jak wspominają mieszkańcy – często straszył pustymi hakami. Od 2013 roku lokal był znany jako „Warzywniak Oruński”.

Na uwagę zasługuje również zaplecze – głębokie i wyjątkowo chłodne piwnice, które mogą być atutem dla przyszłego najemcy. To rzadkość, by historyczne wnętrze przetrwało w tak dobrym stanie do naszych czasów.

Szanse i wyzwania dla przyszłego gospodarza

Lokal przy ul. Gościnnej 2 to nie tylko powierzchnia do wynajęcia, ale przede wszystkim zobowiązanie do zachowania jego niepowtarzalnego charakteru. Nowy najemca będzie musiał pogodzić prowadzenie działalności z dbałością o zabytkowe detale. To wyzwanie, ale i ogromna szansa na stworzenie miejsca, które przyciągnie zarówno mieszkańców, jak i turystów.

Jak podkreśla Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa:

To nie jest zwykły lokal użytkowy, ale wnętrze, które opowiada historię kamienicy, dzielnicy i jej dawnych mieszkańców. Zachowane detale sprawiają, że od pierwszej chwili czuje się tu wyjątkową atmosferę.

Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa

Dlaczego to ważne dla Oruni i całego Gdańska?

Orunia to dzielnica o bogatej historii, ale wciąż poszukująca swojej tożsamości. Lokal przy Gościnnej 2 to jeden z niewielu tak dobrze zachowanych przykładów XIX-wiecznej estetyki w przestrzeni użytkowej. Jego zagospodarowanie może stać się impulsem do rewitalizacji okolicy i przyciągnięcia nowych inwestycji. Dla mieszkańców to także szansa na zachowanie lokalnego dziedzictwa w żywej formie – nie jako muzeum, ale jako miejsce tętniące życiem.

Gdańskie Nieruchomości udostępniły szczegółowe informacje o procedurach najmu. Zainteresowani mogą zapoznać się z ofertą na stronie internetowej spółki. To wyjątkowa okazja, by stać się gospodarzem miejsca, w którym czas naprawdę się zatrzymał.

Informacje przekazało Gdańskie Nieruchomości.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Gdańsk z perspektywy mieszkańców, łącząc rzetelność informacji z wrażliwością na lokalne potrzeby.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!