Wypadki 18.08.2026

Gdańscy policjanci zatrzymali dziewięciu kierowców łamiących prawo. Jedna osoba trafiła do aresztu

Weekendowe działania gdańskiej drogówki zakończone 9 zatrzymaniami. Niechlubny rekord należy do 32-letniej kobiety, która miała 3 promile i dwa zakazy sądowe. Wpadła też w ręce obywateli!

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Okopowa 15, 80-819 Gdańsk

Miniony weekend był pracowity dla policjantów z gdańskiej drogówki. Funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu dziewięciu kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków, z cofniętymi uprawnieniami albo wbrew sądowym zakazom. Dwóch nietrzeźwych spowodowało kolizje. Jedna z zatrzymanych kobiet usłyszała decyzję sądu o tymczasowym aresztowaniu.

W piątek, tuż po godzinie 13:00, na ulicach dzielnicy Orunia-św. Wojciech-Lipce patrol zatrzymał do kontroli audi. 43-letni gdańszczanin okazał dokumenty, na których mundurowi dostrzegli ślady białego proszku. Mężczyzna przyznał, że dzień wcześniej zażywał narkotyki. Trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. O tym, czy był pod wpływem środków odurzających podczas jazdy, zadecyduje biegły.

Około 20:10 dyżurny skierował patrol na ulicę Wosia Budzysza, gdzie doszło do kolizji. Kierowca audi, omijając przeszkodę, uderzył w zaparkowany motocykl Zontes, a jego kierowca trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało u 46-latka ponad 0,6 promila. Mężczyzna został zatrzymany, a jego samochód odholowano.

Sobotnia akcja rozpoczęła się od kontroli na Alei Jagiellończyka. 51-letni mieszkaniec Gdyni jechał volkswagenem, mając ponad 0,3 promila. Stracił prawo jazdy. Kilka godzin później, na ulicy w dzielnicy Letnica, świadkowie ujęli kierującą volvo, która po kolizji próbowała odjechać. 32-latka miała w organizmie ponad 3 promile, a do tego obowiązywały ją dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, ważne do 2031 roku. Wczoraj sąd na wniosek prokuratury zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na miesiąc.

Przed 16:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o obywatelskim ujęciu na ulicy Królowej Jadwigi. 41-letni obywatel Indii kierował toyotą, będąc pod wpływem THC – potwierdził to narkotester. Mężczyzna trafił do szpitala na badania krwi. Godzinę później na ulicy Czyżewskiego zatrzymano kierowcę bmw, który miał cofnięte uprawnienia. W jego aucie policjanci znaleźli woreczek z białym proszkiem, a mężczyzna przyznał się do zażywania kokainy. Został zatrzymany.

Niedziela przyniosła kolejne zatrzymania. O 7:10 na ulicy Wosia Budzysza patrol zauważył fiata na światłach awaryjnych. 39-letni kierowca jechał do pracy, ale alkomat wykazał 0,5 promila. Ponadto nie miał uprawnień. O 15:30 na ulicy Zielnej zatrzymano skodę. 48-latek nie tylko nie miał uprawnień, ale był też poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Narkotester wskazał amfetaminę, a w aucie znaleziono narkotyki. Dwie godziny później patrol grupy Speed skontrolował forda. Na 38-latku ciążył sądowy zakaz kierowania pojazdami, obowiązujący do 2027 roku.

Za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu grozi kara do 3 lat więzienia. Złamanie sądowego zakazu to wyrok do 5 lat pozbawienia wolności, a kierowanie z cofniętymi uprawnieniami – do 2 lat. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub po zażyciu narkotyków zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności i utratą prawa jazdy. Posiadanie środków odurzających może skończyć się aresztem do 3 lat.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kołodziejczyk

Pisze o bezpieczeństwie i aktywnościach w mieście, stawiając na szybkie informacje i użyteczne konteksty.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.