Wypadki 10.08.2026

Policjanci z Gdańska zatrzymali podpalaczy jachtów

Spalenie dwóch jachtów przy ul. Dokowej. Straty ponad 650 tys. zł. Dwaj mężczyźni zatrzymani dzięki analizie monitoringu.

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Okopowa 15, 80-819 Gdańsk

Policjanci z Gdańska zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy według śledczych odpowiadają za podpalenie dwóch jednostek pływających przy ul. Dokowej. Straty spowodowane pożarem wyceniono na ponad 650 tysięcy złotych. Do zatrzymania doszło po intensywnej pracy funkcjonariuszy, którzy przeanalizowali dowody oraz nagrania z miejskiego monitoringu.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 28 lipca, przed godziną 3:00 nad ranem. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o pożarze przy ul. Dokowej. Na miejsce skierowano patrol policji oraz strażaków z Państwowej Straży Pożarnej, którzy przystąpili do gaszenia ognia. Funkcjonariusze ustalili, że dwie jednostki pływające spłonęły doszczętnie. Na szczęście nikt nie ucierpiał, jednak straty materialne sięgnęły kwoty przekraczającej 650 tysięcy złotych.

Po ugaszeniu ognia rozpoczęto szczegółowe czynności śledcze. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, technik kryminalistyki oraz biegły z dziedziny pożarnictwa. Policjanci zbierali ślady i analizowali zabezpieczony materiał dowodowy, a także przeglądali nagrania z kamer. Dzięki starannej analizie udało się wytypować osoby mogące mieć związek z podpaleniem.

W wyniku podjętych działań kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn, mających 30 i 38 lat. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty i zastosował środki zapobiegawcze.

Wobec 30-latka zastosowano dozór policyjny, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym, poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju, z jednoczesnym zatrzymaniem paszportu. Z kolei 38-latek również otrzymał dozór, zakaz kontaktów z pokrzywdzonym i współpodejrzanym, a także zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu.

Za zniszczenie mienia, gdy wartość szkody jest znaczna, grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. Mężczyźni muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami swojego czynu.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kołodziejczyk

Pisze o bezpieczeństwie i aktywnościach w mieście, stawiając na szybkie informacje i użyteczne konteksty.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.