24-latek na podwójnym gazie i z sądowym zakazem. Wylądował za kratkami w trybie ekspresowym
Jechał audi po alkoholu, mimo zakazu prowadzenia. Następnego dnia usłyszał wyrok: 6 miesięcy więzienia i 10 000 zł grzywny.
W minioną niedzielę funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Gdańsku pełnili służbę na ulicy Nowy Świat. Ich uwagę przykuł kierowca audi, który zignorował czerwone światło na przejeździe kolejowym, nie czekając na całkowite podniesienie rogatek. To wykroczenie było powodem zatrzymania pojazdu do rutynowej kontroli.
Podczas legitymowania wyszły na jaw znacznie poważniejsze przewinienia. Okazało się, że 24-letni obywatel Białorusi miał w organizmie blisko promil alkoholu. Co więcej, policyjna baza danych wykazała, że mężczyzna posiada aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do jednostki. Sprawa została potraktowana w trybie przyspieszonym, co oznacza, że podejrzany stanął przed sądem w ciągu 48 godzin od zatrzymania. Już w poniedziałek 24-latek usłyszał wyrok skazujący na 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd orzekł również obowiązek wpłaty 10 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Tak błyskawiczne działanie wymiaru sprawiedliwości to jasny sygnał dla wszystkich, którzy lekceważą przepisy ruchu drogowego. Prowadzenie pojazdu po alkoholu i wbrew sądowemu zakazowi to przestępstwa, które stwarzają ogromne zagrożenie na drodze. Policja zapowiada, że w podobnych przypadkach nie będzie pobłażania, a tryb przyspieszony będzie stosowany tak często, jak to tylko możliwe, aby skutecznie eliminować niebezpiecznych kierowców z ruchu.
Źródło: policja.gov.pl