Wyłudzenia 27.08.2026

Zainwestuj mądrze, aby nie stracić oszczędności

Obietnice szybkiego zysku to pułapka! Dwóch lubinian straciło pieniądze na fałszywych inwestycjach. Sprawdź, jak się bronić!

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Okopowa 15, 80-819 Gdańsk

Coraz więcej osób pada ofiarą oszustw inwestycyjnych, które kuszą wizją szybkiego i wysokiego zysku bez ryzyka. Przekonali się o tym dwaj mieszkańcy Lubina, którzy uwierzyli w atrakcyjne oferty i stracili swoje oszczędności.

Wczoraj policjanci otrzymali zgłoszenia o dwóch takich przypadkach. Mężczyźni, licząc na łatwy zarobek, wpłacili pieniądze na fałszywe platformy inwestycyjne. Jeden z nich stracił ponad 18 tysięcy złotych, drugi 500 złotych. Zamiast zysków, ponieśli dotkliwe straty.

Oszuści działają według sprawdzonego schematu. Tworzą fałszywe serwisy internetowe, reklamy, a także podszywają się pod brokerów i doradców inwestycyjnych. Nawiązują kontakt telefoniczny lub przez komunikatory, oferując swoją pomoc w pomnożeniu kapitału. Na początku proponują niewielką wpłatę, a potem na fikcyjnym koncie pokazują generowane zyski, co ma zachęcić do przekazywania kolejnych, większych kwot.

Funkcjonariusze radzą, aby zachować czujność, gdy ktoś proponuje: szybki zysk na giełdzie lub w kryptowalutach, inwestycję bez ryzyka, instalację aplikacji do operacji finansowych, pomoc „analityka” lub „opiekuna inwestycyjnego”, przekazywanie danych logowania lub kodów autoryzacyjnych, a także dokonywanie kolejnych wpłat w celu wypłaty rzekomych zysków.

Pamiętajmy, że nie istnieje inwestycja, która gwarantuje szybki i wysoki zysk bez ryzyka. Nie podejmujmy decyzji finansowych pod presją i emocjami. Zawsze dokładnie sprawdzajmy firmy, platformy i osoby, z którymi mamy do czynienia.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kołodziejczyk

Pisze o bezpieczeństwie i aktywnościach w mieście, stawiając na szybkie informacje i użyteczne konteksty.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.